niedziela, 1 stycznia 2012
rozdanie u sophie czerymoja!
postanowiłam jednak, że zrobię coś więcej niż tylko zapisanie się na rozdanie i dodam notkę!
idę szukać kolejnych rozdań, może na coś trafię.
pozdrawiam,
cherry mama.
idę szukać kolejnych rozdań, może na coś trafię.
pozdrawiam,
cherry mama.
piątek, 30 grudnia 2011
oriflame, feet up, overnight moisturising
właściwie, przeważnie dbamy o włosy, cerę, nieco mniejszą uwagę przywiązujemy do ciała - tzn tu już nie ma takiej systematyczności jak w wyżej wymionych.
a już na pewno mniejszy procent z was, drogie czytelniczki skupia uwagę na stopach.
nie mówię tu o paznokciach, tylko właśnie o skórze ; )
ostatnio kupiłam (miech temu) sobie foot cream z oriflame.
jest to nawilżający krem do stóp na noc z wyciągiem z aloesu i olejkiem z awokado, zmiękcza i koi skórę.
stosuje się go na noc.
zużyłam całą tubkę, a powiem wam, że miałam dość przesuszoną skórę jak na swój wiek.
po wchłonięciu kremu nakładałam jeszcze skarpetki by nie brudzić pościeli i pamiętam jak zawsze radzili w poradnikach różnej maści by nakładać coś dla lepszego działania.
tak też zrobiłam a teraz cieszę się naprawdę bajeczną skórą ; ) i efekt utrzymuje się po odstawieniu, no oczywiście nie cały czas, ale na pewno jest o 100% lepszy niż inne kremy tego pokroju; )
wydajny. dobry, czego chcieć więcej?
któraś z was próbowała? miała? nie przypasował?czy może wręcz przeciwnie...
mimo to, zachęcam do spróbowania i pozdrawiam
cherry mama <3
a już na pewno mniejszy procent z was, drogie czytelniczki skupia uwagę na stopach.
nie mówię tu o paznokciach, tylko właśnie o skórze ; )
ostatnio kupiłam (miech temu) sobie foot cream z oriflame.
jest to nawilżający krem do stóp na noc z wyciągiem z aloesu i olejkiem z awokado, zmiękcza i koi skórę.
stosuje się go na noc.
zużyłam całą tubkę, a powiem wam, że miałam dość przesuszoną skórę jak na swój wiek.
po wchłonięciu kremu nakładałam jeszcze skarpetki by nie brudzić pościeli i pamiętam jak zawsze radzili w poradnikach różnej maści by nakładać coś dla lepszego działania.
tak też zrobiłam a teraz cieszę się naprawdę bajeczną skórą ; ) i efekt utrzymuje się po odstawieniu, no oczywiście nie cały czas, ale na pewno jest o 100% lepszy niż inne kremy tego pokroju; )
wydajny. dobry, czego chcieć więcej?
któraś z was próbowała? miała? nie przypasował?czy może wręcz przeciwnie...
mimo to, zachęcam do spróbowania i pozdrawiam
cherry mama <3
czwartek, 29 grudnia 2011
antyperspirantowy bubel
no niestety nie spełnił moich oczekiwań.
dostałam go od mamy, pomyślałam, że nivea fajna rzecz i na pewno będzie lepszy niż inne dotychczasowe, chociażby z orimflame.
no niestety pomyliłam sie, jedna największa wada to fakt, iż okropnie, przeokrutnie brudzi ubrania!
a jak się założy coś czarnego to można się już tym pożegnać, ponieważ nawet nie da się tego sprać.
jeśli chodzi o utrzymywanie świeżości, jeśli wiece co mam na myśli...również nie podołał.
w tej cenie można kupić sobie rexonę, która będzie służyć długo i będzie gwarantowała świeżość a nie dziwny, nieco dokuczliwy zapach przy pierwszej lepszej okazji do spocenia się.
pozdrawiam,
cherry mama
i przepraszam za jakość zdjęć ale komórka to raczej słabo sobie radzi.
edit: dałam jednak zdjęcie z internetu, bo moje to był horror, hehe:)
dostałam go od mamy, pomyślałam, że nivea fajna rzecz i na pewno będzie lepszy niż inne dotychczasowe, chociażby z orimflame.
no niestety pomyliłam sie, jedna największa wada to fakt, iż okropnie, przeokrutnie brudzi ubrania!
a jak się założy coś czarnego to można się już tym pożegnać, ponieważ nawet nie da się tego sprać.
jeśli chodzi o utrzymywanie świeżości, jeśli wiece co mam na myśli...również nie podołał.
w tej cenie można kupić sobie rexonę, która będzie służyć długo i będzie gwarantowała świeżość a nie dziwny, nieco dokuczliwy zapach przy pierwszej lepszej okazji do spocenia się.
pozdrawiam,
cherry mama
i przepraszam za jakość zdjęć ale komórka to raczej słabo sobie radzi.
edit: dałam jednak zdjęcie z internetu, bo moje to był horror, hehe:)
niedziela, 25 grudnia 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)






